Rozmowa Sceny z Maksymem Grabarczykiem, Meksem - instruktorem gdañskiej New Boogie Down School.
[Przeczytaj wywiad z Lipskee'm]
[Zobacz zdjêcia z warsztatów]
[Przeczytaj relacjê z warsztatów]
Od kiedy zajmujesz siê tañcem i co Ciê do tego zainspirowa³o?
Obecnie mam 20 lat, a tañczyæ zacz±³em jakie¶ 7 lat temu. A sk±d to siê wziê³o? Zawsze szuka³em czego¶, co móg³bym robiæ i byæ w tym dobry, a nawet najlepszy. My¶lê, ¿e mam ADHD (¶miech), tylko mnie nie badali pod tym k±tem jak by³em m³ody. Nigdy nie mog³em za d³ugo wysiedzieæ na ty³ku, wszêdzie mnie nosi³o, wiêc próbowa³em ró¿nych rzeczy w ¿yciu....Nauczyciele zawsze mówili o mnie: zdolny, ale wiecznie rozkojarzony, roztrzepany taki, który nie mo¿e skupiæ siê na jednym. Próbowa³em gry w pi³kê no¿n±, koszykówkê, marzy³em o hokeju jednak szybko stwierdzi³em, ¿e to nie dla mnie. Du¿o je¼dzi³em te¿ na rolkach.
Pewnego dnia kuzyn pokaza³ mi kilka ruchów, których nie mo¿na by³o nazwaæ bboying’iem. By³y to jakie¶ nieudolnie powtórzone dwa podstawowe kroki, ale nawet w takiej formie zrobi³y na mnie du¿e wra¿enie. Pierwsze kroki to taniec na kartonie w parku ze znajomymi - podoba³o mi siê w tym np. to, ¿e w tañcu nie musia³e¶ inwestowaæ, za nic p³aciæ itd. Chcia³e¶ graæ w kosza musia³e¶ mieæ np. pi³kê itd. pochodzê z biednej dzielnicy, wtedy moja rodzina nie sta³a za dobrze i nie koniecznie by³o mnie staæ by kupiæ np. sprzêt do nogi czy tym bardziej hokeja... a tutaj? tutaj wystarczy³ tylko kawa³ek kartonu… jedyne, w co na samym pocz±tku musieli¶my naprawdê inwestowaæ to baterie do naszego mini kaseciaka, pamiêtam, ¿e czasami ca³y dzieñ kombinowa³o siê sk±d wzi±æ na nie pieni±dze by móc sobie zrobiæ trening.
A teraz na jakim jeste¶ etapie?
Obecnie du¿o siê u mnie zmieni³o i rozwinê³o. Gdy ja zaczyna³em w trójmie¶cie co prawda byli jacy¶ bboye, ale zacofani, tak samo zreszt± jak w innych czê¶ciach Polski. Co nie by³o oczywi¶cie ich win±, tylko warunków ówcze¶nie panuj±cych. Wiec nie by³o nikogo takiego jak np. teraz ja, kto by³by w stanie wy³o¿yæ mi historie tego tañca, jego fundamenty, po prostu kompletn± i w³a¶ciw± wiedze na jego temat. Ju¿ nawet nie wspominam o ruchach, wtedy jecha³o siê praktycznie same Power moves’y, freezy mo¿e tylko jednostki bawi³y siê jeszcze np. w footwork, a ca³a scena by³a zacofana. Dzisiaj jest o wiele pro¶ciej a momentami wrêcz za prosto, ka¿dy ma w domu internet, youtube… s± szko³y tañca, wszystko jest pod rêk±. Ja jestem czê¶ci± tej generacji polskich bboys którzy wynie¶li polski bboying na zupe³nie inny, wy¿szy level. Co prawda zaczynali¶my w tych gorszych czasach ale w miêdzy czasie wszed³ internet, zaproszono kilku go¶ci z zagranicy, zorganizowano kilka konkretnych warsztatów. I wielu z tego bardzo dobrze skorzysta³o.
Ja jestem obecnie na etapie kiedy mój taniec staje nie tylko moj± pasj± ale tak¿e i prac±, a co siê z tym wi±¿e to to ¿e zjada mi coraz wiêcej czasu. Je¿d¿ê na zawody, uczê w kilku studiach tañca w trójmie¶cie, prowadzê warsztaty, robiê pokazy, a w przysz³y weekend po raz pierwszy bêdê mia³ przyjemno¶æ nawet sêdziowaæ bboy’owe zawody, zapraszam na contest do Kêtrzyna na „Break Mania”.
A jak odbierasz dzisiejsze zajêcia?
Bardzo pozytywnie. Wydaje mi siê ¿e we W³oc³awku jest wiele osób z potencja³em. Wasze miasto s³ynie z strasznie uzdolnionych ma³olatów.
Jak oceniasz ludzi z warsztatów?
Bardzo fajna m³odzie¿ i otwarta na naukê. Jest ich co prawda niewielu, ale z tego co mi mówiono to s± pierwsze tego typu warsztaty w tym mie¶cie wiêc my¶lê ¿e siê jeszcze rozkrêci. Wiemy, ¿e planowane s± kolejne warsztaty i mamy nadziejê, ¿e nie jest to nasza ostatnia wizyta we W³oc³awku.
Ludzie powinni siê przekonaæ do takich zajêæ, no i trzeba im pokazaæ, ¿e break to nie tylko krêcenie sie na g³owie, ale te¿ dobra zabawa i sposób na ¿ycie.
A co s±dzisz o Break Session, najwiêkszej imprezie break w tej czê¶ci Europy?
By³em na chyba wszystkich edycjach i uwa¿am, ¿e nale¿± siê gratulacje dla organizatora, pozdrawiam z tego miejsca Dj’a. Nieraz siê dziwiê, jak on to wszystko ogarnia, za³atwia tak wielki bud¿et na t± imprezê, tak wielu sponsorów, naprawdê nie wiem jak on to robi. Zaprasza te¿ masê zagranicznych ekip, w tym roku równie¿ z USA czy Korei. Za to wielka pjona.
Uwa¿am jednak, i¿ w niektórych miejscach ¶rodki, które Darek zdobywa s± ¼le wykorzystywane. Na pewno pomys³ z przeprowadzeniem rywalizacji na scenie jest nietrafiony, jak i zapraszanie kogo¶ takiego jak Crazy Monkey do jury czy Dj Kostka do grania. Jeden ani drugi siê nie nadaj±, równie dobrze mogliby ich zamieniæ miejscami, chyba wysz³oby na to samo (¶miech).
Ale ja wiem ze organizator z roku na rok robi t± imprezê coraz lepiej, i tym razem pewnie nie bêdzie inaczej, tak¿e do zobaczenia w Hali Mistrzów.
Dziêkujê za rozmowê.
Ja równie¿
Rozmawia³a: Junior
|